Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Pszenica ozima

    Tagi: pszenica, zboże

    kłoszenie ( z docelowej obsady 150 szt na m2) - obecnie na m2 jest 550 - 580 kłosów

    Inne obrazki użytkownika

    17 Komentarzy podziel się zdjęciem


    może to głupie pytanie ale co daje taki rzadki siew :) ? 5  :)

    Po pierwsze mniejsze zużycie materiału siewnego i drogich zapraw, a najważniejsze jest to, że rośliny w takiej obsadzie nie konkurują między sobą o składniki pokarmowe i wodę ( przy suszy dłużej znoszą brak wody - mają bardziej rozbudowany system korzeniowy)

    Ja spytałbym się inaczej, co daje stosowany przez niektórych gęsty siew? Bo na pewno nie wzrost plonu.

     

    u mnie zawsze się siało około 240kg na hektar (konny siewnik wiec napewno troche oszukuje) bo tak po prostu siali rodzice i nie stosuje sie jakiegoś wysokiego nawożenia a teraz zauważyłem że nie ma już takiej zimy jak dawniej i dlatego pytam bo dużo zaczynam słyszeć właśnie o rzadkim siewie i myśle że warto było by spróbować :)

    Próbować zawsze warto - jeżeli nie masz doświadczenia w tej materii to na początek spróbuj z obsadą 300 - 350 roślin na m2 ( ja już doszedłem można powiedzieć do perfekcji i schodzę do 200, a nawet 150 roślin na m2). I najważniejsze jeżeli będziesz siał w terminie opóźnionym dla swojego rejonu to nie schodź poniżej tych 300 roślin na m2. O głębokości siewu to raczej nie muszę wspominać i jak to się przekłada na węzeł krzewienia. Generalnie spokojnie jeżeli masz dobry materiał siewny możesz siać w granicach 140 - 160 kg ( oczywiście zależy do od zdolności kiełkowania i mtz). Kiedyś pisano w starych książkach, że pszenica nie krzewi się, a jeżeli już to w ograniczonym stopniu ( totalna bzdura) i zalecano wysiew 500, a nawet 700 roślin na m2. Pamiętaj, że źle wykonanego siewu nie zastąpią już żadne zabiegi agrotechniczne.

     co do krzewienia to może były po prostu inne odmiany i dlatego

    zasieje na jasień pół normalnie a pół rzadziej na tym samym kawałku i bd miał porównanie 

    dzięki za odp  :)

    Można dodać że przy gęstym siewie za bardzo rośliny wybuja, a co przez co idzie położy je od pierwszej lepszej burzy. Nie pomoże żaden regulator wzrostu. Przy rzadszym siewie nie ma co się martwić że będzie rzadka. Przy obecnych możliwościach możemy kontrolować rośliny że w taki sposób że naszym dziadkom się nie śniło. ;D 

    zależy jeszcze jakie gleby, bo na lekkich siew jest mniejszy a czym cięższa i bardziej zasobna w wilgoć tym obsada może być większa.
     

    na ciężkich zimnych glebach ti można zapomnieć o siewie poniżej 400 szt./m poprostu co by nie robić to i tak się słabo pokrzewi albo zredukuje

    Krzewienie zależy od bardzo wielu czynników. Z pewnością ciężka gleba może ograniczać sam proces - jednak i na to są sposoby. Nie będę się tutaj o to targował ale przy siewie 400 szt potrzeba tylko 1,5 źdźbła z każdej rośliny aby uzyskać docelową obsadę kłosów. Z mojego długoletniego doświadczenia ( w tym także na ciężkich glebach ) mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że na pewno do takiej obsady nie wrócę ( nawet z odmianami w typie pojedynczego kłosa).