Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Claas compact 30

    Tagi: claas, claas compact 30

    Tak jak @prorok chciałeś, zdjęcie z kokpitu :) Jak to jest z myciem kombajnów wodą, jedni mówią że można drudzy że nie?

    Inne obrazki użytkownika

    12 Komentarzy podziel się zdjęciem


    Ja tam swojego forszaja jeszcze nigdy nie myłem :P

    pamiętam bizona odkąd pamiętam mylem i nie widać na nim rdzy

    Lepiej wydmuchać sprężarką ;) Ja prasy nigdy nie myłem ;)

    Umyć można tylko nie żeby nie lać dużo wody. Co nie co tam gdzie jest tłusty i wystarczy

    mycie skraca życie ; )

    ja co roku myje swojego karcher chemia gorąca woda puzniej smarowanie i do pracy na zimę do garażu zostaje wprowadzony bezpośrednio z pola w kurzu pyle i tym wszystkim robię tak już z 15 lat i nic się nie dzieje myć tak ale przed pracą

    @up

    czemu przed pracą?

    zostawiasz resztki zboża, pył i plewy w kombajnie na całą zimę by ci gryzonie zrobiły porządek z machiną?

    znajomemu nawet po myciu u sprzątnięciu szczur nie mogąc się wydostać z kombajnu przegryzł gumy w łopatkach przenośnika pochyłego

    żniwa kończą się to jest jeszcze ciepło , po żniwach i umyciu nasmarować i zdąży przez tydzień możliwej pogody przyzwoicie wyschnąć na garażowanto

    gorzej z myciem sieczkarnii qq po sezonie , jesienią już jest zimno i kijowa robota

     

    Ja też co roku myje,wszystkiego syfu nie wydmuchasz z kombajnu ,jeszcze jak jest garażowany podczas zniw to tak,ja po żniwach otworzyłem z dołu ślimaki i aż zaczeła pszenica rosnąć,odkąd mam kombajn zawsze myje,to dlaczego niektórzy muszą nieraz caly spód wymienić w kombajnie,to dobrze nie wyczyszczą i nie umyją ;)

    Dzięki za fotkę ;) Biegi zmienia się tą dźwignią przy kierownicy? Ona ma tylko ruch przód-tył  czy jeszcze jakoś inaczej to działa?

     

    Każdy robi jak uważa ale ja bym go na Twoim miejscu nie mył tzn mam na myśli bezmyślne lanie wody we wszystkie zakamarki...Ja bym po robocie włączył wszystko niech trochę pochodzi  co będzie miało wylecieć to wyleci.Kompresorem resztę wydmuchać co się da to po otwierać(przenośniki itp) i tyle.Jak jeździłem oglądać kombajny to niektóre tak jak z pola wróciły tak były wstawione do garażu(jeszcze jak stał w garażu to pół biedy) i to też nie jest dobre...bo tam gdzie została słoma z zielskiem(soki) to robił się gnój...

    Tak biegi zmieniają się tą dźwignią przy kierownicy, ona ma ruch przód tył i do góry, do dolnym zakresie masz 1 i R a jak weżniesz do góry to masz 2 i 3. Również myślę go nie myć aby  z wierzchu, a resztę wydmuchać kompresorem.