Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Zalana Łąka

    Kopiemy dołek pod pompe.
    Po oststnich ulewach wiekszosc łaka tak wyglada w okolicy, a nie mamy rzeki tylko niewielkie rowy. Ta łaka akurat ma takie podłoże ze można jezdzic po wodzie i nic sie nie dzieje ale niestety praktycznie nic nie wsiaka tylko musi odparowac wiec postanowilismy wypompowac wode. Dziś 5 godzin pracowałą jedna pompa tzw. szlamówka, jutro podłaczamy 2 szt od rana mysle ze popołudniu bedzie po zabiegu. Pod woda mam na tej działce 0,5 ha liczyłem że to około 500-700m3 wody :(

    Inne obrazki użytkownika

    14 Komentarzy podziel się zdjęciem


    Nowy rok i powtórka z zeszłego. Na południu ulewy, podtopienia a na półnojcy sucho i zimno. Ciekawe jak dalej będzie wyglądać sytuacja.

    U mnie na polach to jeszcze tragedii nie ma bo już podsycha ale są u nas łąki torfowe to tam przez 5 lat były problemy z wodą ale już rowy poczyścili i jest na razie w miarę choć i tak po nizinach na pewno woda stoi.

    a u mnie susza w h*j ;) chciałbym się zamienić z tobą

     

    u niektórych deszczu za dużo a u mnie praktycznie tyle co ksiądz kropidłem  ;[

    U mnie też susza :/ Przez ostatnie dwa miesiące padało RAZ :o

    Widzę, że ktoś się spieszy na sianokosy :P

    oddajcie ten deszcz!!

     

    Przyjedz i zabieraj chetnie sie tego pozbede. Po cłym dniu pompowania co sie dało wypompowalismy teraz kilka dni bez deszczu i bedzie można próbowac kosic. Dzis o 20 znowu była burza 5 minut a wody troszke napadało tak ze na polach lustro sie zrobiło  i jescze z gradem mijscami.

    Pożycz trochę deszczu plisss :)

    Mnie całe szczęście deszcz ominął dziś choć chmury były ale jakoś bokiem przechodziły. Oby się już przepogodziło.