Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Barszcz Sosnowskiego

    Tagi: heracleum, barszcz sosnowskiego

    (Heracleum)

    Początki złego....

    Inne obrazki użytkownika

    18 Komentarzy podziel się zdjęciem


    Własnie jestem ciekawy czy rundup dał by go z wytępieniem na stałe ?  :huh:

    Niedaleko mnie jest ze 30 arów nieużytku co tylko to rośnie bardzo bujnie  :ph34r:  i powoli rozsiewa się na sąsiednie pola

    Wykop to ustrojstwo zanim się rozsieje. Wg. Wikipedii Roundup radzi sobie z tą rośliną.

    Jedna roślina jest w stanie wydać nasiona na kilka ha (jeżeli mnie pamięć nie myli).

     

    Ściągnięto to jako paszę dla bydła a że jako pasza się nie sprawdziła to zaprzestano uprawę ale jak widać roślina pozostała.

    @Supermichal13

     

    Sam tego nie próbowałem...ale z opowiadań "podobno" za wiele sobie z niego nie robi...nie wiem ile w tym prawdy ale nawet po ścięciu i wlaniu w łodygę roztworu po czasie potrafi odbić....

     

    @Kamil396

     

    Dokładnie...u Mnie też ma się bardzo dobrze na nieużytkach albo pod słupami....tam gdzie się nie kosi to ładnie rośnie....ale jak zacznie się na polu "ruch" i regularnie się pole kosi to można gada wyeliminować.. Sieje się niesamowicie i bardzo szybko odrasta.Mam przy domu kawałek nie mojego nieużytku i muszę co jakiś czas tratować te barszcze ciągnikiem albo je kosić bo jak bym je zostawił to za rok były by wszędzie...

     

     

    @Xmk13

     

    Sporo się tego nasiało i o kopaniu nie ma mowy...albo tratuje je ciągnikiem albo koszę...raz się tego dziadostwa przy koszeniu "ręcznym" dotknąłem to do dzisiaj mam bliznę na nodze.. Teraz staram się ograniczać z tym kontakt...ale czasem bywało tak że kosiłem egzemplarze sporo przewyższające  Ursusa...

     

    @Sadek

     

    Dokładnie tak...jak piszesz

     

    Nie daleko mnie jest stary Pgr, z tego co Tata opowiadał to kiedyś siali to na dużą skalę właśnie na paszę...tylko że jak zaczęło pylić po okolicy to do dzisiaj jest to ciężkie do opanowania...tym bardziej że nie użytków nie brakuje.. Jak się dba o pole i regularnie kosi to nie ma problemu ale wystarczy że postoi trochę nie ruszane i już jest problem..

    Myślałem, że to tylko pojedynczy krzak. Jak jest tego dużo to nie ma co z łopatą latać :wacko:

    Rozjeżdżanie nie wiem, czy jest dobre, bo możesz jeszcze bardziej to rozsiać po okolicy no i może na ciągniku zostać sok. Ktoś się oprze i rana gotowa.

    U nas przy szkole bardzo dużo tego rośnie, ponieważ jeszcze gdy szkoła miała hodowle miało to posłużyć jako pasza, ale niestety był to niewypał i teraz wszędzie tego pełno... Bardzo specyficzna i groźna roślina. 

    dokładnie MaXuQ najwięcej jest jak są magazyny zbożowe i przy ulicy w górkę za kościół w strone parszywca

    a ja czytałem że małopolska dostała kase na walke z tym A co najlepsze to u nas jest tego pełno i nikogo nigdy nie widziałem żeby to wycinał albo coś Znowu kasa poszła a walka na papierach :)  

    Dobrze  że u mnie tego nie ma