Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Bezpośrednie podłączenie ładowacza TUR4 do pompy w Ursusie 4

    Podłącznie bezpośrednio do rozdzielacza "pod siedzeniem" bez konieczności użycia wyjść hydrauliki zewnętrznej.

    Inne obrazki użytkownika

    7 Komentarzy podziel się zdjęciem

    ale wajchę i tak musisz przełączać.... <_<
    w jakim to jest ursusie??? a gdzie masz podłączony drugi wąż???
    po co załozyłes bezposrednio do pompy a nie do wyjścia zewnętrznego
    Oczywiście wajchę muszę przełączać ale taki to już jest urok tych licencyjnych ursusów :D Za to nie muszę cały czas trzymać wajchy od kiprowania. Po co tak podłączyłem? Po to żeby mieć wolną hydraulikę zewnętrzną (ten sam ciągnik uzywany jest do przyczepy i prasy zwijającej) oraz po to, żeby nie trzymać cały czas wajchy od kiprowania.
    Drugi wąż (powrót) ma ujście w tylnym moście.
    Ktoś pytał w jakim to ursusie: Wydaje mi się, zę podałem to w opisie, ale powórzę: jest to Ursus 4514 z 2001 roku ;)
    wstaw zdjęcie ursusa:) ja też mam 4514 z turem, i włąśnie mam ten sam problem. tylko że mój jest z 2006 roku. wstaw więcej fotek.
    no ale teraz masz odłączony rozdzielacz od hydrauliki zewnętrznej wiec i tak musisz przekładać węzę. podepnij rozdzielacz po ten drugi korek z tej samej strony.

    jak masz teraz podłączoną hydr zew bo przeciesz tu teraz nie ma podłączonej tylko jest tur.