Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Ursus 2812

    Bliźniaki to za mało...

    Inne obrazki użytkownika

    17 Komentarzy podziel się zdjęciem


    ale że uciagnoł sam siebie
    Profil usunięty
    mar 14 2008 21:25
    Po co w takich warunkach pchać się w pole? Nawet jak pociągnie te brony to i tak mija sie to z celem, brony tylko zaciągną ziemię a ciągnik narobi kolein...
    Ursus 2812 wersja terenowa
    to prawda ale lepiej ruszać kultywatorem. ja nie bronuje pola tylko odrazu kultywator na orkę zimowo.

    to prawda ale lepiej ruszać kultywatorem. ja nie bronuje pola tylko odrazu kultywator na orkę zimowo.


    ale kultywatorem nie zawsze wjedziesz,a brony dużo mniej ważą i możesz sobie wjechać,a jakby nie było zawsze trochę poruszą i trochę zawsze przeschnie
    A my sie nie bawimy z ojcem w takie mieszanie błota na polu poprostu czekamy aż pogoda pozwoli na wjechanie w pole a nie sąsiad ruszył na pole to ja też muszę bo nie mogę być gorszy poprostu czeka sie aż warunki sprzyjają obeschnie to sie wieżdża najwyżej na dołkach sie uważa bo tam to nigdy nie wiadomo w którym miejscu zostaniesz.
    Jak bym czekał aż warunki pozwolą to na niektórych polach do maja bym nie zasiał...
    Atu po prostu sączek melioracyjny był niedrożny.
    To go udrożnić i dopiero jechać w pole jak obeschnie.
    Z drugiej strony to ,,nie mój cyrk i nie moje małpy", więc wg. mnie to i możesz wodę bronami przegarniać po polu ;).
    No a widzisz panie deer jak byś mi powiedział że on jest zapchany pół minuty wcześniej zanim tam wjechałem to pewnie bym tam nie wjechał!
    No to współczucie dla Ciebie jak tak masz.U nas to sie jeszcze nawet nie myśli żeby w pole jechać tak jak dziś to mrzawiło cały dzień i trza czekać aż pogoda sie zmieni na lepszą.