Skocz do zawartości




Reklama





Rozrusznik do TIH-a 445


* * * * - 6 głosów
  • Wgrane: sty 22 2014 20:58
  • Wyświetleń: 1134
  • Komentarzy: 30
  • Kategoria: Pozostałe

Inne obrazki użytkownika

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć

Od razu lepiej pali :)



    Ile dałeś jeśli można wiedzieć ? :)
    No ba.Teraz będzie kręcił jak odrzutowiec ;d

    zetor3011
    sty 22 2014 23:32
    425 zł z przesyłką :)
    No od razu lepiej, wczoraj oryginał się zjarał to musiałem coś lepszego kupić :)
    Te wszystkie rozruszniki chyba są jednakowe , tzn mają identyczną obudowę , wirnik i bendix  a jedyna różnica to stopka mocująca do silnika i ten trybik zazębiający się z wieńcem na kole . Czyli przezbrojenie takiego z jednej stajni na drugą nie jest trudne i kosztowne (cztery śrubki , zmiana dekla i bendiksa ). Czyżbym dobrze rozkminiał?

    zetor3011
    sty 23 2014 07:32
    Tak tak nie wysilają się zbytnio, jeszcze są takie że mają z drugiej strony bendix tzn. przy silniku lub na zewnątrz :)
    po prostu kopiują jeden wzór .Jest  różnica co do  jakości użytych materiałów . Jubana coś tam próbuje zmieniać w mocowaniu zębnika a i ostatnio nawet w mocy
    Z takim rozrusznikiem to silnik póżniej odpala bo rozrusznik wolniej kręci silnikiem i niema dużego ciśnienia w cylindrach przy rozruchu. Ja wolę jednak zwykły rozrusznik, bo na takim z przełożeniem to można kręcić i kręcić a i tak w zimę nie odpalisz. Na duże mrozy najlepsza grzałka w bloku i nie męczysz rozrusznika i akumulatoru.
    morfi81 uzytkowałes kiedys taki rozrusznik ? Sadzac po twojej wypowiedzi to raczej nie ;)
    Jakbym niemiał porównania praktycznego to bym się niewypowiadał Dany9587.

    SpaceJockey
    sty 23 2014 19:55
    Pamiętam jakiś czas temu rozrusznik w moim 355 bardzo słabo kręcił, wymontowałem pacjenta i udałem się do warsztatu gdzie naprawiają rozruszniki.  Na miejscu zauważyłem że mają na sprzedaż nowe rozruszniki właśnie takie z przekładnią, powiedziałem że kupię taki i będę miał spokój z odpalaniem mojego ursusa, wtedy pan który tam pracował wskazał mi miejsc pod stołem gdzie leżało z 15 taki rozruszników już zepsutych których nie dało się naprawić :P Wtedy podszedł do mnie właściciel tego warsztatu i powiedział że nawet by mi nie sprzedał tego rozrusznika bo za 2 miesiące przyniosę go do reklamacji... Ostatecznie naprawili mój stary rozrusznik i teraz kręci na jednym małym akumulatorze jak wariat :P