Skocz do zawartości




Reklama





Truskawki


  • Wgrane: cze 02 2011 13:43
  • Aparat: Sony Ericsson W890i
  • Zrobiono: 2010:06:09 16:38:36
  • Wyświetleń: 1945
  • Komentarzy: 8
  • Kategoria: Rośliny owocowe

Inne obrazki użytkownika

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć

to smacznego :rolleyes:



    kapera123
    cze 02 2011 14:05
    Hehehe ty to jesz wogole :>? czy na sprzedasz . Obstawiam ze bys tego nie tknal nawet tak jak ja , bo to sama chemia :P
    Ale ładne :D
    Pracowałem u truskawkarza ostatnie 2 lata przy zbiorze :rolleyes:
    Bardzo smaczne truskawki miał, a ja w wieku 15 lat dochód :D
    u mnie takie są bez grama nawozu, bez grama wody z deszczowni i są pyszne

    Hehehe ty to jesz wogole :>? czy na sprzedasz . Obstawiam ze bys tego nie tknal nawet tak jak ja , bo to sama chemia :P


    oj zdziwiłbyś się jak one mało nawozu widziały i do tego żadnego środka na pleśn itp. Po prostu super odmiana 1 klasa ziemi i do tego ogrody tam zawsze jest najwięcej wilgoci :D
    kapera123
    cze 02 2011 18:29
    Bardzo ladne jak bez ochrony , u mnie w okolicy sa truskawki to co chwila pryskane naworzone itp.
    mając kilka krzaków dla siebie można mówić że nie stosuje się chemii natomiast jeśli uprawia się na większa skalę to nie ma mowy o braku ochrony. Mam 3 ha truskawki i z oprysków jakie robię to:
    - jeden oprysk na chwasty, resztę niszczę mechanicznie
    - 1 oprysk na robaka
    - zależnie od tego jak mokry jest rok 1-2 opryski na grzyba i pleśń
    - 1 raz nawóz wieloskładnikowy doglebowo
    - 1-2 razy witaminy dolistnie
    i to jest minimum ale to na prawdę minimum jakie należy stosować i jakie ja stosuję jeśli myśli się o przyzwoitym zbiorze. Natomiast wielcy plantatorzy stosują to co ja tylko 3 razy więcej. Dodatkowo pryskają na zanik pędów, na szybsze dojrzewanie owoców.
    ja mam tylko albo aż 0.80ha i powiem Ci jak to u mnie wygląda:
    przed sadzeniem obornik jesień sadzimy na wiosnę devrinol,potem jakiś nawóz polifoska saltera i saletrzak w nie duzych iloscich potem plewnik,glebogryzarka i na wiosne co najmniej dwa raz ciupanie potem słoma i zbiór,po zbiorze czasem scinamy orkanem czasem zostawiam i dalej plewnik i glebogryzarka i ciupanie do zimy czasem 3 raz, jak jest duzo chwastów na jesieni to jakis srodek np w tamtym roku byl FUSILADE ale to rzadko plantacja trwa u mnie przeważnie 4 lata a u was? a truskawkami zajmuje sie od dziecka a tata pewnie z 50lat albo i wiecej. A może zacznę stosowac jaką ochrone bo w tym roku placami krzaki sa malutkie takie zakurdewiale i maja malo owocow i liscie maja takie czerwone jak by jakaś zaraza czy co moze wiesz co to może byc? jak chcesz foto ich zoabczyc to daj znac :blink:
    jeśli to jest ta odmiana (marmolada) co na zdjęciu to:
    1. Przede wszystkim uprawa (sadząc jesienią) maks 3 lata w czwartym roku ładnego zbioru nie będzie
    2. Koszenie zawsze po zbiorze
    3. czewone plamy to czerwona plamistość trzeba pryskać najlepiej "domark"-iem raz na wiosne, drugi raz po skoszeniu jak odbiją
    4. w zależności od rozprzestrzenienia się szkodnika (przendziorka takie malutkie pajączki) 1 lub 2 zabiegi
    5. w tamtym roku uszkodzenia krzaków mogły być spowodowane przez mróz