Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Ursus C-360

    mały wypadek biggrin.gif

    Inne obrazki użytkownika

    12 Komentarzy podziel się zdjęciem


    Tez tak pare razy miałem w C-355 nawet raz mi tylne odpadło :P hehe to były czasy
    wygląda jak" traktor po kilku głębszych " :D
    ....po kilku głebszych dołkach :D
    w tym dniu to nam 2 razy odpadło B)
    hehe dobre "po kilku głebszych" :D
    pozdrawiam
    czyżby nakrętka nie trzymała??
    nie! najpierw nam sie łożysko wysypało to wymieniliśmy, przejechalismy jakies 2/3 metry i znowu koło spadło i okazało sie że piasta już sie wyrobiła...
    Unas w 3p kiedyś kapcia tata złapał , to wystarczyło miedzy belke a wspornik podłożyć kilka noży od kosiarki i sie zjechało do domu z jednym kołem w górze :P
    Do nas kiedyś przyjechał "sąsiad" co lubi napoje wyskokowe i pyta sie czy nie mam felgi do Ursusa C-360,no to ja mu mówię, że nie mam, więc koleś poszedł. Ja wchodzę do domu, siadam przy kompie i coś za oknem hałasuje, ja patrze a to on przyjechał traktorem bez przedniego lewego koła,jechał tylko na tej takiej małej "tarczy" :wacko: :blink: . Facet mieszka jakieś 2 km ode mnie i na dodatek 2/3 drogi jedzie polna drogą...
    Mi się zdarzyło w tym roku jak prasiwałem z góry C-360
    nam sie tak zdarzyło jak tato talerzował byl gdzieś z 500m od domu i koło odpadło ale koło położył na talerzówke i jakiś duży kamień był blisko i jak tył przeważał to jakoś przyjechał :D :D :D