Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Suszenie kukurydzy

    Przed ostatni zasyp kukurydzy a w suszarni bębnowej pod wiatą ostatni wink.gif

    Inne obrazki użytkownika

    10 Komentarzy podziel się zdjęciem

    no już praktykę masz z "nowa" suszarnia to możesz powdziec jaką ma wydajność?
    Z wilgotności 25% cały cykl wynosi ok 7godzin ale ja robiłem nie więcej jak dwa zasypy dziennie bo najpierw suszyłem w suszarni bębnowej dla obniżenia kosztów ;). Średnia wilgotność koszonej kukurydzy to ok 35% a ostatnio koszona Alvito miała 36% masakra :wacko:
    jaka ladowna jest ta bembnowa??
    Bębnówka jest o ruchu ciągłym przepuszczamy nią 2,5-3t/h i zbija o 10% wilgotność. W tym roku paliliśmy drewnem bo na wiosnę ścięliśmy 10 topoli więc było czym palić ;) W porównaniu ze słomą nie mam mowy o okopceniu chociaż i przy słomie nie jest źle.
    Jak ja uwielbiam fotki z wysokości... :) kawał masz tej chlewni ;)

    P.S. kostką ułożyłeś?
    a do jakiej wilgotności suszysz kuku do przechowywania w silosie? :)
    Tutaj co stoją ciągniki jest płyta betonowa 25cm, a dalej jak się kączy wiata pod którą jest suszarnia bębnowa jest ułożona kostka.
    Suszymy do 15% ale i czasami wyjdzie 13,5% wszystko zależy od odmiany.
    ale to chyba od niedawna? Zapełniłeś z jeden siloś? :)
    Tak kostka ułożona w tym roku a co do zapełnienia jednego silosu to prawie ale żeby kto sobie nie pomyślał, że tylko tyle miałem z 43 ha to dodam że w drugim jest ponad 50 ton, 16 ton jeszcze stoi w suszarni no i świnki już opędzlowały dobrze ponad 30ton. Ogólnie ten rok był marny na kukurydzę bardzo mokra wiosna(ostatni zasiew 25-05) 11 ha mocno podmyła burza miejscami wyrwy były w kolano na drugim polu wiatr przewrócił 50% kukurydzy no i ostatecznie duża wilgotność podczas zbioru spowodowała, że tylko się narobiliśmy a mało zarobiliśmy ;)
    No @ Kizo teraz to szalejesz z magazynami i suszarnią B) pozazdrościć :D Co do kuku to no niestety, nie w tym roku....ojciec jezdił w transport dla znajomego, tydzien przed koszeniem zero deszczu, po skoszeniu okazało sie za ma równo 40% wilgotności <_< zadzwonili do okolicznego skupu i za takie coś zaoferowali mu 18 +VAT :lol: śmiesz poprostu.....no i co, no kolega zostł z tym i świnki karmi ;)