Skocz do zawartości




Zdjęcie

Alfabet niezbędnych składników – bydło

Napisany przez TrouwNutrition, 19 marzec 2012 · 6484 wyświetleń

Dodany obrazek



Artykuł opublikowany w 08/2010 numerze dwumiesięcznika „Trouw i MY”


dr hab. Piotr Micek
Uniwersytet Rolniczy w Krakowie

Niedostatek dobrych pasz objętościowych na przednówku lub znaczne pogorszenie się ich jakości może spowodować problemy nie tylko z dostarczeniem odpowiedniej ilości białka i energii, ale również substancji biologicznie czynnych.

Uwaga, zagrożenie!
Niedobory tych ostatnich w dawkach pokarmowych krów mlecznych powodują zmniejszenie produkcji oraz upośledzenie ich systemu odpornościowego, przez co zwierzęta stają się bardziej podatne na infekcje i zaburzenia w rozrodzie. Z tego powodu właśnie w tym okresie konieczne jest zwrócenie większej uwagi na skarmianie dobrych i sprawdzonych dodatków mineralno-witaminowych. W tym kontekście warto pamiętać, że dobry dodatek to również taki, który nie dostarcza składników ponad zalecane normy i niepotrzebnie nie podnosi i tak już wysokich kosztów produkcji.



Dodany obrazek


Siła witamin
Witaminy to związki organiczne niezbędne do prawidłowego funkcjonowania każdego żywego organizmu. W przypadku bydła mikroorganizmy zasiedlające żwacz i jelit dostarczają wystarczających ilości witamin z grupy B oraz witaminę K. Pozostałe witaminy, zwłaszcza A, D, E i β-karoten, muszą być dostarczane w paszy. W żywieniu krów wysoko wydajnych ważną rolę przypisuje się także niacynie (witaminie PP) pełniącej istotne funkcje w profilaktyce ketozy i zwyrodnienia tłuszczowego wątroby. Nie należy zapominać również o biotynie (witaminie H), która wspomaga proces prawidłowego tworzenia rogu racicowego. Zawartość witamin w paszach dla bydła ulega wahaniom zależności od ich pochodzenia, technologii produkcji długości przechowywania. Dlatego coraz częściej zapotrzebowanie krów na wybrane związki pokrywane jest w całości w dodatkach witaminowych i premiksach.




Dodany obrazek


Nieoceniona para
Podstawowym i najtańszym źródłem witaminy A dla bydła jest jej naturalna prowitamina, czyli β-karoten. W okresie letnim zielonki pokrywają w całości zapotrzebowanie krów na ten związek. W zimie bogatym źródłem β-karotenu jest marchew czerwona, susz z lucerny i dobrej jakości siano. Bardzo mało β-karotenu zawiera natomiast kiszonka z kukurydzy oraz pasze konserwowane, których długość przechowywania przekracza 6 miesięcy. Z tego powodu wczesną wiosną w wielu stadach mogą wystąpić jego niedobory, dodatkowo potęgowane nadmiarem potasu, azotanów lub mikotoksyn w paszy.

Nawet niewielkie niedobory β-karotenu prowadzą do zaburzeń w rozrodzie krów oraz pozyskiwaniu cieląt słabych i podatnych na biegunki. Z tego powodu konieczne jest skarmianie przemysłowych dodatków zawierających ten składnik szczególnie w okresie przejściowym, najczęściej od 3. tygodnia przed wycieleniem aż do kolejnego skutecznego zapłodnienia. W przypadku żywienia krów systemem TMR wskazane jest stosowanie takiego dodatku przez cały rok.




Dodany obrazek


Proponowane dawki β-karotenu wynoszą 100-200 mg/dz./krowę zasuszoną i 300-400 mg/dz./krowę w laktacji. β-karoten i witamina A wspomagają odbudowę struktur nabłonkowych oraz odgrywają istotną rolę antyoksydacyjną zwiększającą zdolności immunologiczne gruczołu mlekowego. Dlatego dodatek β-karotenu w ilości 300-600 mg/dz./szt. może zmniejszać liczbę komórek somatycznych w mleku w przypadku wystąpienia stanów zapalnych wymienia.

Większe E-zapotrzebowanie
Niedobór witaminy E może powodować zaburzenia systemu immunologicznego krów, cyklu płciowego, poronienia i zmiany w układzie nerwowym. Dobrze znana jest również rola tej witaminy oraz selenu (Se) w zapobieganiu i obniżaniu podatności krów na zapalenie wymienia i zatrzymanie łożyska. Wartościowym źródłem witaminy E są zielonki. Niestety, po ścięciu roślin następuje bardzo szybki rozkład tej witaminy prowadzący do drastycznego zmniejszenia jej ilości w paszach konserwowanych. Z tego powodu nowe zalecenia żywieniowe (NRC 2001) proponują zwiększenie zapotrzebowania krów na witaminę E, zwłaszcza w okresie zasuszenia z dotychczasowych 15 do 80 j.m./ kg s.m.

Krowa w pełnej laktacji powinna pobierać ok. 20 j.m./kg s.m. paszy. W okresie przejściowym (ostatnie 3 tygodnie ciąży oraz w pierwszym miesiącu laktacji) zapotrzebowanie krów wynosi około 2000 j.m. witaminy E dziennie. Zwiększeniu zawartości witaminy E powinno towarzyszyć zwiększenie zawartości selenu do 0,3 ppm w dawce, co odpowiada około 5-10 mg Se/dzień. W stadach, w których u krów zbyt często występuje zatrzymanie łożyska, zaleca się dodatkowo iniekcję około 680 j.m. witaminy E oraz 50 mg selenu na 3 tygodnie przed spodziewanym wycieleniem.

Na krzywicę i nie tylko
Witamina D jest prekursorem niezbędnym do produkcji hormonu regulującego gospodarkę wapnia w organizmie. Pod wpływem światła witamina D jest produkowana w skórze bydła (D3) i w roślinach (D2). W organizmie zwierząt obydwie formy (D2 i D3) mają podobną aktywność. Regulują one przemiany wapnia i fosforu, utrzymują prawidłowe funkcje immunologiczne, regulują cykl rujowy i zapobiegają zaleganiu poporodowemu.

Dodany obrazek


W warunkach dużego nasłonecznienia zwierzęta nie wymagają uzupełniania tej witaminy, z wyjątkiem krów wysokomlecznych oraz zwierząt w końcowym okresie ciąży. W czasie zimy i wczesnej wiosny brak promieni słonecznych naraża krowy na jej niedostatek. Wtedy wskazane jest podawanie witaminy D wszystkim krowom, niezależnie od wieku stanu fizjologicznego. Sztuki utrzymywane alkierzowo przez cały rok powinny otrzymywać witaminę D w ilości ok. 30 j.m./kg m.c. ub ok. 1000 j.m./kg s.m. paszy (krowy zasuszone 1200 j.m/kg s.m.).

M jak minerały
Za niezbędne dla wszystkich zwierząt uznaje się 25 składników mineralnych. Zalicza się do nich siedem pierwiastków głównych, zwanych makroelementami (wapń, fosfor, potas, sód, chlor, magnez i siarkę) oraz 18 innych pierwiastków zwanych mikroelementami (m.in. żelazo, jod, cynk, miedź, mangan, kobalt, molibden i selen).

Dla zapewnienia optymalnego tempa wzrostu, zdrowia i produkcyjności zwierząt ilość składników mineralnych w dawce pokarmowej musi być dostosowana do zapotrzebowania zwierząt i utrzymywana na stałym poziomie. W przeciwnym wypadku pojawiają się zaburzenia, które w zależności od skali zjawiska mogą przyjmować ostre formy niedoboru, manifestujące się wyraźnymi oznakami klinicznymi, zmianami patologicznymi, a nawet śmiertelnością, lub formy przewlekłe (subkliniczne) charakteryzujące się objawami trudnymi do zdiagnozowania. Najczęściej jest to niezadowalający wzrost zwierząt, poziom produkcji i niska płodność, mylone często z niedożywieniem lub zakażeniem pasożytniczym, a także obniżenie masy ciała, wypadanie sierści, przebarwienia włosów, zaburzenia skórne, poronienia nieinfekcyjne, biegunki, anemia, utrata apetytu, anomalie kostne, tężyczka i wiele innych schorzeń. Zwykle w żywieniu bydła nie zachodzi obawa szkodliwego przedawkowania składników mineralnych, natomiast znacznie częściej występuje ich niedobór.

Niedobory ważniejszych makroelementów
W zależności od wydajności mleka krowa w laktacji powinna pobierać od 120 do 180 g wapnia (Ca) dziennie. Wapń jest pierwiastkiem potrzebnym nie tylko do budowy kości i zębów, ale także bierze udział w procesach metabolicznych komórek, pełni rolę w procesach krzepliwości krwi. Niedobór Ca może powodować osłabienie kości, krzywicę, wolny wzrost, niską produkcję mleka i gorączkę poporodową.

Drugim po Ca najważniejszym składnikiem mineralnym dla krów jest fosfor (P). Objawy niedoboru P, z wyjątkiem ostrych przypadków, nie są łatwe do rozpoznania. Manifestują się w postaci zaburzeń w rozrodzie, kruchych kości, ogólnego osłabienia, wychudzenia, ograniczonej produkcji mleka, żucia przedmiotów oraz polegiwania krów, które jednak nie tracą apetytu. Uzupełnianie niedoborów P powoduje zwykle wzrost skuteczności zapłodnienia, a czasem i zwiększenie pobrania paszy. Warto jednak pamiętać, że to nie „duże dawki” P poprawiają pobranie paszy czy wskaźniki rozrodu, lecz raczej jego niedobory je zmniejszają. Za optymalny poziom P dla krów przyjmuje się zawartość od 2,3 do 4,0 g/kg s.m. dawki.


Dodany obrazek

Wczesną wiosną należy zwrócić uwagę na zawartość magnezu (Mg) w dawce. Niska zawartość tego pierwiastka w zielonce i jego ograniczona przyswajalność są przyczyną tężyczki pastwiskowej. Przed rozpoczęciem sezonu pastwiskowego wskazane jest podawanie magnezu w mieszankach mineralnych lub lizawkach. W dawkach dla krów w laktacji powinno znajdować się od 1,5 do 2,9 g Mg/ kg s.m. paszy.

Tężyczce pastwiskowej sprzyja występujący w młodych zielonkach nadmiar potasu (K), który wywołuje biegunki oraz zaburzenia we wchłanianiu magnezu i sodu (Na). Nadmiar kationu K+, a nie jak dotychczas sądzono Ca++, w dawce dla krów zasuszonych jest także przyczyną braku równowagi kationowo-anionowej i występowania zalegania poporodowego.

Pasze tradycyjne są ubogie w sód i nie pokrywają zapotrzebowania krów na ten pierwiastek. Niedobory Na występują najczęściej u zwierząt w okresie laktacji (sekrecja Na do mleka), u szybko rosnących młodych zwierząt, a także u zwierząt przebywających w wysokich temperaturach, u których występują duże straty wody i Na wraz z potem. U krów mlecznych produkujących 20-30 kg mleka dobowe zapotrzebowanie na Na wynosi ok. 20-30 g/dz./szt. Pierwszym objawem niedoborów soli (NaCl) jest chęć lizania drzew, gleby i potu innych zwierząt.

Niedobory sodu i chloru najłatwiej uzupełnić lizawkami solnymi podawanymi do woli. Często zawierają one również szeroką kompozycję mikroelementów i dlatego przyczyniają się do poprawy zaopatrzenia krów również i w te składniki. Pomimo stosowania lizawek konieczny jest 0,5-procentowy dodatek soli do mieszanki treściwej oraz stały dostęp zwierząt do wody pitnej.

Pozostałe pierwiastki
W rejonach o niskiej zasobności gleb w jod (I), na terenach podgórskich i górskich, zalecane jest stosowanie dla zwierząt soli jodowanej lub premiksów z udziałem KI. Jod jest niezbędny w syntezie hormonów tarczycy. Objawami jego niedoboru są trudności w zapłodnieniu, zwiększona śmiertelność zarodków, poronienia, wypadanie sierści i obniżona mleczność.

Wchłanianie jodu uzależnione jest od poziom selenu, witaminy A i żelaza w dawce pokarmowej. Zapotrzebowanie krów na jod wynosi 0,2-0,8 mg/kg s.m. paszy. Pierwiastek ten bardzo łatwo i szybko przenika do mleka, które, podobnie jak jego przetwory, powinno być jednym z głównych źródeł jodu dla ludzi. U bydła niedobory selenu (Se) powodują zaburzenia rozrodu, zatrzymanie łożyska, owrzodzenia żołądka, degenerację wątroby i nerek oraz spadek odporności sprzyjający występowaniu mastitis. Zapotrzebowanie na Se wynosi od 0,10 do 0,15 mg/kg s.m. paszy.

W dobrej mieszance mineralnej dla bydła powinny znaleźć się także inne mikroelementy, zwłaszcza miedź, cynk, mangan i kobalt. Pierwiastki te coraz częściej występują w mieszankach mineralnych w formie połączeń organicznych (chelaty, biopleksy), z których są dużo lepiej przyswajalne i wykorzystywane przez zwierzęta.

Parę wskazówek zakupowych
Oferta rynkowa firm paszowych produkujących dodatki mineralno-witaminowe jest bardzo bogata i różnorodna. Można wybrać z niej tanią, standardową mieszankę lub prefiks dla bydła, jednak lepiej zdecydować się na jeden z wielu produktów przygotowanych specjalnie dla krów mlecznych. Przed dokonaniem zakupu warto zwrócić uwagę, dla jakiej grupy zwierząt przeznaczony jest produkt (stan fizjologiczny, wydajność), jaka jest w nim zawartość witamin i składników mineralnych oraz jaki jest okres jego przydatności do skarmiania.

Aktywność większości witamin maleje wraz z wydłużającym się okresem ich przechowywania, stąd dodatki przeterminowane są praktycznie bezwartościowe. Przy wyborze produktu warto również uwzględnić skład komponentowy dawki pokarmowej, a przede wszystkim udział i jakość pasz. Dobrej jakości pastwisko nie wymaga uzupełniania witamin lub tylko w nieznacznym stopniu.

Znacznie większej ilości dodatków wymagają zwierzęta żywione paszami konserwowanymi lub paszami słabej jakości. Według zaleceń producentów dodatki mineralno-witaminowe skarmia się w ilościach od 100 do 350 g/szt./dz., najczęściej po wymieszaniu w wozie paszowym (TMR) lub z paszami treściwymi. W tym ostatnim przypadku warto zwrócić uwagę na krowy niskowydajne (otrzymujące małą ilość pasz treściwych), które często nie pobierają wystarczających ilości składników mineralnych i witamin. Z kolei krowy wysoko wydajne odwrotnie – mogą otrzymywać ich zbyt dużo. Błędem jest stosowanie w dawce podstawowej (PMR) dodatków mineralno-witaminowych w ilościach pokrywających zapotrzebowanie krów oraz dodatkowo w mieszance treściwej, tzw. produkcyjnej. Z drugiej strony, usunięcie z dawki pokarmowej lub zmniejszenie ilości mieszanek mineralno-witaminowych poniżej zaleceń producentów spowoduje niedobory składników mineralnych i witamin w stosunku do zapotrzebowania krowy. W konsekwencji można spodziewać się powolnego spadku wydajności mleka (bardzo rzadko z dnia na dzień). Trzeba mieć świadomość, że zmniejszenie opłacalności produkcji będzie bardziej odczuwalne w dłuższym okresie, i to nie tylko z powodu ograniczeń w produkcji mleka, ale również pogorszenia odporności zwierząt i wskaźników rozrodu.




mmmmmmmmmm
  • Raportuj