Skocz do zawartości




Zdjęcie

Duże zabawki dla dużych chłopców

Napisany przez CaseIH, 11 wrzesień 2012 · 1633 wyświetleń

Dodany obrazek


Konstruktorzy ciągników Case IH tworząc nowe modele maszyn myślą, by sukcesywnie zwiększać wydajność, jednocześnie oferując łatwość obsługi oraz komfort pracy operatora. Dziś ciągniki Case IH wspomagają ciężką pracę rolnika, która zawsze jest uzależniona od warunków atmosferycznych, dyktujących cykl każdego dnia. Grzegorz Dąbrowski, piastujący stanowisko kierownika, koordynatora produkcji roślinnej w gospodarstwie „AGRO – Sokołów” sp. z o.o. od wielu lat obserwuje zmiany zachodzące we współczesnym rolnictwie. Mimo ogromu obowiązków, twierdzi, że lubi swoją pracę, która przynosi mu satysfakcję. Dzięki maszynom Case IH z roku na rok sukcesywnie firma podnosi wydajność z hektara. „AGRO - Sokołów” sp. z o.o. dba o wizerunek, przestrzega wszystkich standardów związanych z dobrą praktyką rolniczą, bardzo poważnie podchodzi do bioasekuracji, co przynosi wymierne korzyści.

Historia przedsiębiorstwa

Gospodarstwo „AGRO – Sokołów” sp. z o.o. powstało w 1995 roku, jako jedna z wielu spółek zależnych od zakładów mięsnych Sokołów S.A. w Czyżewie, której założycielem był pan Janusz Jastrzębski. Rozwój gospodarstwa rozpoczął się na szeroką skalę w 2000 roku. Wtedy nastąpiła modernizacja fermy trzody chlewnej. W 2005 spółki połączyły się. Stworzono trzy gospodarstwa w miejscowościach: Piecki, Wielbark i Jagodne Małe. Dziś w gospodarstwie w Pieckach funkcjonuje ferma trzody chlewnej na wysokim europejskim poziomie. Jest tam prowadzona hodowla genetyczna ras F1 oraz DanBred w ilości 7600 sztuk trzody chlewnej. Materiał genetyczny jest sprowadzany z Danii. Tucz w całości jest wykorzystywany w zakładach „Sokołów S.A.” Od 2010 roku dwa gospodarstwa: Piecki i Jagodne Małe, ściśle z sobą współpracują, koncentrując się na produkcji roślinnej oraz zwierzęcej. Obejmują areał 2460 ha użytków ornych, z czego ok. 600ha przypada na uprawę rzepaku, pszenicy - 900 ha, pszenżyta ok. 900 ha, żyta - 250 ha oraz jęczmienia ozimego. W dwóch gospodarstwach jest zatrudnionych 57 stałych pracowników. W okresie wzmożonych prac, liczba osób związanych z pracą na roli rośnie. – Nasi pracownicy potrafią pracować na różnego rodzaju sprzęcie. Są ludźmi odpowiedzialnymi podczas siewu, oprysków, żniw, a także podczas prac związanych z hodowlą trzody chlewnej. Pracownicy fizyczni w okresie od marca do października zajmują się ochroną roślin i nawożeniem. Okres zimowy wykorzystują na remonty maszyn. Pracę rozpoczynają o godzinie 7, kończą maksymalnie o 19. Człowiek w firmie jest najważniejszy, bez ludzi nic byśmy nie zrobili. Na każdego przypada po 150 ha. Wyniki zależą od nas, od zaangażowania, doświadczenia, wiedzy, umiejętności. Preferujemy system partnerski. Nasza firma nie korzysta z zewnętrznych dofinansowań. Raz w miesiącu organizujemy spotkania firmowe. Tam szkolimy się, zdobywamy nową wiedzę, którą wykorzystujemy w praktyce – relacjonuje pan Grzegorz Dąbrowski.

Dodany obrazek


Współpraca z firma Case IH

„AGRO – Sokołów” sp. z o.o. od lat użytkuje maszyny marki Case IH. - Szukaliśmy maszyn, które przy niskim spalaniu jednocześnie posiadałyby wysoką moc, które byłyby niezastąpione w czasie wzmożonych prac polowych. To był podstawowy argument podczas wyboru sprzętu. Jeździliśmy na pokazy, targi. Często dealerzy bezpośrednio przedstawiali zalety maszyn u nas w gospodarstwie. Mieliśmy okazję przyjrzeć się wszystkiemu z bliska. Postawiliśmy na markę Case IH. Moc ciągników jest adekwatna do tego, co podaje producent. Przestronna kabina, fotel pneumatycznie regulowany, podgrzewane szyby, nieskomplikowana obsługa konsoli, wszystko w jednym joysticku. Promień skrętu jest regulowany w zależności od potrzeby (z jakim osprzętem współpracuje). Podobały nam się jednolite, nowoczesne silniki, które wykazywały niskie zużycie oleju napędowego. Cena również nie była nazbyt wygórowana. Wszystkie ciągniki są wyposażone w klimatyzację, duże zbiorniki paliwa od 600 d0 800 litrów, automatyczne skrzynie biegów. Można kontrolować szerokość roboczą. Przyspieszenie uprawy dzięki dobremu sprzętowi, daje nam pieniądze. Dlatego wymieniamy stary sprzęt na wydajniejszy, nowszy – relacjonuje pan Grzegorz. W obu gospodarstwach znajduje się łącznie dziesięć maszyn marki Case IH. Dziewięć ciągników kołowych, w tym ciągniki Magnum MX 255, Magnum 280, Magnum 335 oraz kombajn 2188. To duże zabawki, które wymagają precyzji, wymagają także od operatora orientacji szerokości. Nasi operatorzy zawsze sprawdzali sprzęt na którym będą później pracować. Sami wybierali maszynę, najlepszą dla nich – kontynuuje koordynator. Maszyny marki Case IH są dzisiaj podstawą gospodarstw w Pieckach oraz Jagodnem, gdzie większość prac wykonywana jest w technologii bezorkowej. Warunkiem powodzenia technologii bez uprawy roli jest staranne wykonanie siewu, zapewniające uzyskanie właściwej obsady roślin. Konieczne jest użycie do tego odpowiedniego ciągnika o dużej mocy oraz specjalnych siewników, np. głęboszy do siewu rzepaku. To zapewnia serwis „MIRTRANS” z Płoskini oddalony o 200 km. Mimo znacznej odległości pan Dąbrowski wybrał właśnie tę firmę. Brał pod uwagę fachowość, dostępność części zamiennych, szybkość przeprowadzanych przeglądów i szeroką wiedzę serwisantów. - Stosunek ceny do jakości jest dobry. Planujemy nadal inwestować w sprzęt Case IH, z którego już dziś jesteśmy zadowoleni, który będzie nam służył przez długie lata i dodatkowo nie będzie generował dodatkowych kosztów – stwierdza pan Grzegorz.

Dodany obrazek


Droga do sukcesu

Wiadomym jest, żeby osiągnąć dobre rezultaty należy włożyć maksimum wysiłku. Sukces gospodarstwa „AGRO – Sokołów” sp. z o.o. bezapelacyjnie stanowią ludzie. - W drodze do osiągnięcia bardzo dobrych wyników produkcyjnych pomaga nam dyscyplina, wiedza oraz maszyny Case IH, które obniżają koszty w gospodarstwie. Wiemy jakie są zależności między starym a nowym sprzętem. Zdajemy sobie sprawę jakie oszczędności przynosi posiadanie nowego, wytrzymałego ciągnika – podsumowuje pan Grzegorz Dąbrowski.

Dodany obrazek






Ostatnie komentarze