Skocz do zawartości




Zdjęcie

Puma CVX 230 – moja maszyna do produkcji roślinnej

Napisany przez CaseIH, 26 kwiecień 2012 · 2526 wyświetleń

Dodany obrazek


Pan Michał Wawryk to mieszkaniec Hrubieszowa, który w miejscowości Zosin, w gminie
Horodło prowadzi gospodarstwo rolne specjalizujące się w produkcji roślinnej. Park maszynowy tego rolnika to przede wszystkim maszyny marki CASE IH. To właśnie one przyczyniają się do osiągnięcia sukcesu przez Pana Michała Wawryka. Czerwony kolor stał się znakiem rozpoznawczym gospodarstwa w Zosinie. Pan Michał swoją pasję połączył z wiedzą i doświadczeniem ojca oraz dziadka. Nie szczędzi także pochwał ciągnikowi Puma CVX 230, najświeższemu nabytkowi gospodarstwa.

Dodany obrazek


Gospodarstwo w Zosinie
Pan Michał Wawryk, absolwent Wydziału Agrobioinżynierii Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, prowadzi obecnie gospodarstwo rodzinne wraz z ojcem. Powierzchnia użytków rolnych to ponad 260 ha − 107 ha to użytki własne, pozostała część ziemi jest dzierżawiona. Grunty te położone są w dwóch gminach, co stanowi pewne utrudnienie logistyczne. By dotrzeć do najdalej położonego pola, należy pokonać dystans18 km. Gospodarstwo specjalizuje się w produkcji roślinnej − rzepak, jęczmień jary, pszenica jara i ozima, buraki cukrowe. Dodatkowy dochód w sezonie gospodarstwu przynosi produkcja słomy w kostkach.

Dodany obrazek


Pan Michał Wawryk planuje dalszy rozwój gospodarstwa. Zakłada sukcesywne dokupowanie działek sąsiadujących, by zwiększyć efektywność produkcji. Planuje także wprowadzenie pewnych ułatwień w zakresie wykonywanych prac. Zamiast pługu po rzepakach czy burakach, Pan Michał zamierza wprowadzić do swojego gospodarstwa rozwiązanie polegające na głębokiej uprawie gruberem. Nie planuje orać, zamierza siać w uproszczeniach. Bezwzględnym warunkiem powodzenia takiej technologii uprawy jest użycie odpowiedniego ciągnika oraz specjalistycznych siewników.
− Pogłębiona wiedza teoretyczna nieustannie znajduje swoje praktyczne zastosowanie w naszym gospodarstwie. Założyłem sobie, by sukcesywnie powiększać gospodarstwo. Uważam, że każdy, kto podejmuje się pracy na roli, powinien wykonywać ją najlepiej jak tylko potrafi. Tutaj nie ma czasu na przestoje. Rolnicy często muszą sami sobie odpowiadać na trudne pytania, by mieć mniej kłopotów, za to lepsze efekty. Mam na kogo pracować, mam następcę − 4-miesięcznego syna. Chcę od początku wprowadzać go we wszystkie tajniki prac związanych z gospodarką rolną. Żona również pomaga − zajmuje się prowadzeniem domu, opieką nad dzieckiem, ale i pracami biurowymi związanymi z prowadzeniem gospodarstwa, stwierdza Pan Michał.

Dodany obrazek


Skąd pomysł na współpracę z Case IH?
− Nasze gospodarstwo jest zmodernizowane. Większość maszyn nie osiągnęła jeszcze wieku 10 lat. Pierwszą maszynę marki Case IH kupiliśmy w 2001 roku. Był to Case IH MX 170. Ciągnik ten do dziś pracuje bez zarzutów. To właśnie ten fakt, kilka lat później, skłonił nas do zakupu kolejnego, tym razem 100-konnego ciągnika tej samej marki. By nadal modernizować nasze gospodarstwo, postanowiliśmy pójść o krok dalej. Zacząłem rozglądać się za ciągnikami 200-konnymi. Zależało mi na jak najwyższej mocy, wyższych osiągach przy równoczesnej oszczędności zużycia paliwa. Istotę wyboru stanowiła również łatwość obsługi oraz sprowadzona do minimum elektronika. Rozpatrywałem zakup maszyn trzech wiodących na rynku marek. Ostatecznie, ponownie wybrałem markę Case IH – relacjonuje Pan Wawryk. – Od kilku lat współpracujemy z autoryzowanym dealerem maszyn marki Case IH, firmą Asprim z Niedrzwicy Dużej. Dealer zaopatruje nas w maszyny oraz zajmuje się ich serwisowaniem. Chciałem kupić maszynę z przyszłością, by za kilka lat nie narzekać, że mam przestarzały technologicznie sprzęt. Ciągnik Case IH Puma CVX 230 dotarł do naszego gospodarstwa 20 marca tego roku. Używany jest jako główny koń pociągowy do produkcji roślinnej, w której się specjalizujemy. Maszyna w zasadzie pachnie jeszcze fabryką. Ciągnik Case IH Puma CVX 230 wyposażony jest w innowacyjną przekładnię bezstopniową oraz nowoczesny silnik z elektronicznym wtryskiem Common Rail i systemem SCR, zgodny z obowiązującymi normalni emisji spalin Tier 4. Technologia SCR nie tylko redukuje emisję zanieczyszczeń, ale również znacznie poprawia wydajność ciągnika. Maszyna wyposażona jest w przestronną kabinę Surround Vision z zakrzywionymi szybami, które cechuje niski poziom hałasu i doskonała widoczność we wszystkich kierunkach. Aktywne zawieszenie przedniej osi na bieżąco monitoruje warunki gruntowe i analizuje szereg parametrów takich, jak położenie zaczepu, parametry hamowania i wyboru narzędzi poprzez odpowiednią reakcję. To nie tylko poprawia komfort jazdy, ale również sprawia, że ciągnik daje się łatwiej kontrolować. Zawieszenie osi przeciwdziała wstrząsom podczas holowania przyczepy lub manewrowania z ładowaczem czołowym − kontynuuje rolnik.

Dodany obrazek


Plany na przyszłość
Pan Michał Wawryk bierze pod uwagę zakup kolejnych maszyn marki Case IH w przyszłości. − To dobrej jakości ciągniki liczącej się w świecie marki. W gospodarstwie zdecydowaliśmy się na barwę czerwoną, chcemy utrzymać tę konwencję. Praca na roli nie należy do łatwych, ale mnie daje ona dużo satysfakcji − podkreśla gospodarz.

Dodany obrazek


Pan Michał to osoba, która czerpie przyjemność z prowadzenia gospodarstwa, ale potrzebuje także niezawodnego sprzętu, który spełni jego oczekiwania i pozwoli odnieść sukces. Istotne jest zatem, by miał on dostęp do nowych rozwiązań technologicznych pozwalających zoptymalizować warunki pracy oraz zachować rentowność prowadzonej działalności. Dzięki zastosowaniu innowacyjnych koncepcji proponowanych przez markę CASE IH, Pan Michał ma możliwość realizowania pasji, ale przede wszystkim maksymalizuje wyniki swojej pracy – wszystko to przy niższym zużyciu paliwa oraz minimalnych kosztach eksploatacyjnych.

Dodany obrazek


Dodany obrazek






Ostatnie komentarze