Skocz do zawartości




Zdjęcie

Sukcesy składają się z różnych posunięć. Najważniejsze, by finał był dobry

Napisany przez CaseIH, 26 marzec 2012 · 3135 wyświetleń

Dodany obrazek



Sukcesy składają się z różnych posunięć. Najważniejsze, by finał był dobry


Marka Case IH jest znana na całym świecie. Liczy obecnie 160 lat tradycji. Zajmuje zaszczytną pozycję pioniera w branży. Charakterystyczne czerwone maszyny stały się symbolem zaangażowania i efektywności w rolnictwie. Ciągniki Case IH są konstruowane z myślą o maksymalnej wydajności i oferują łatwość obsługi oraz komfort pracy operatora. Dziś ciągniki Case IH wspomagają ciężką pracę rolnika. Roman Krosnowski, prezes Przedsiębiorstwa produkcyjno-rolnego w Sadach Dolnych od trzech lat użytkuje maszyny Steiger 385. Z czystym sumieniem stwierdza, że do tej pory go nie zawiodły.


Dodany obrazek


Historia firmy

Przedsiębiorstwo produkcyjno-rolne Sady Dolne Sp.z o.o. powstało w 1994 roku, po zlikwidowanym kombinacie rolnym - Bolków. Pan Roman Krosnowski jest współwłaścicielem firmy. Wraz ze wspólnikiem, Henrykiem Podkówką, gospodarują dziś na areale ponad 1000ha. Część gruntów dzierżawią od Agencji Nieruchomości Rolnej, od osób prawnych oraz od osób fizycznych. Gospodarstwo koncentruje się na produkcji roślinnej - rzepak, pszenica, jęczmień, ozimy i jary oraz kukurydza. Prowadzona jest również hodowla bydła mięsnego w ilości 350 sztuk, w różnych grupach wiekowych. Firma zatrudnia około 70 pracowników stałych, a w okresie wzmożonych prac, liczba osób związanych z pracą na roli rośnie. - Mamy szczęście do pracowników. Potrafią pracować na różnego rodzaju sprzęcie. Są ludźmi odpowiedzialnymi podczas siewu, oprysków, żniw. Działamy w szczególnych warunkach. Nasze grunty są położone na terenach górskich, co się z tym wiąże ziemie są różnych klas, często niewdzięczne. Warunki klimatyczne mocno skracają nasze terminy agrotechniczne w porównaniu do innych kolegów, choćby z gospodarstw pod Wrocławiem czy Legnicą. Gospodarujemy w górach. W związku z tym nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek przestoje ciągników – podkreśla pan Roman Krosnowski. Firma z Sadów Dolnych prowadzi także działalność usługową. Zajmuje się zimowym utrzymaniem dróg w powiecie.


Dodany obrazek

Efektywna współpraca z marką Case IH

W gospodarstwie znajdują się dwie maszyny Steiger 385 marki Case IH. - Pierwszy ciągnik kupiliśmy w 2009 roku. Po dwóch latach użytkowania stwierdziliśmy, że przydałaby się kolejna maszyna. Przez tyle lat korzystaliśmy z ciągników innych marek. Marzył mi się ciągnik, do którego wsiadam rano, pracuję cały dzień, wysiadam wieczorem i wykonuję tylko niezbędne przeglądy serwisowe. Szukałem maszyny, która byłaby niezawodna w czasie wzmożonych prac polowych – taką maszyną jest Steiger 385. Firma Osadkowski-Cebulski, autoryzowany dealer produktów marki Case IH umożliwił nam przetestowanie ciągników bezpośrednio w gospodarstwie. To nasz wieloletni partner, który nas zaopatrywał w środki produkcji, nawozy, wreszcie w maszyny. Chciałem ciągnik łatwy w obsłudze, silny, który eksploatowany we właściwy sposób da mi satysfakcję. Ciągniki marki Case IH odznaczają się wysoką efektywnością, co bezpośrednio przekłada się na obniżenie kosztów produkcji. Założeniem był zakup mocnego ciągnika uciągowego , o dużej mocy, powyżej 300KM, bez zbędnych dodatków. Ciągnik Steiger 385 który kupiliśmy jest zespolony z sześciometrowym agregatem - relacjonuje pan Roman. Ciągniki Case IH są dzisiaj podstawą parku maszynowego gospodarstwa w Sadach Dolnych, gdzie większość prac wykonywana jest w technologii bezorkowej . Warunkiem powodzenia technologii bez uprawy roli jest staranne wykonanie siewu, zapewniające uzyskanie właściwej obsady roślin .Konieczne jest użycie do tego odpowiedniego ciągnika o dużej mocy oraz specjalnych siewników, których sekcje są wyposażone najczęściej w tarcze rozcinające glebę. W wykonanych przez nie szczelinach umieszczany jest materiał siewny. Z relacji pana Krosnowskiego wynika, ze ciągniki marki Case IH wykazują wysoką efektywność, co ma bezpośrednie przełożenie na obniżenie kosztów produkcji. Do zalet tych maszyn można zaliczyć przemyślaną konstrukcję, wysoką jakość wykonania oraz niskie zużycie paliwa w przeliczeniu na hektar. Walory trakcyjne mają przełożenie na bardzo dobry uciąg. Steiger 385 jest wyposażony w koła bliźniacze z przodu i z tyłu, co pozwala w pełni wykorzystać moc 394 koni mechanicznych drzemiących pod maską.


Dodany obrazek


Niezawodny partner, na którym można polegać

Maszyny w okresie wzmożonych prac, pracują dzień i noc. - Z ciągnikami Case IH do tej pory nie mieliśmy żadnych problemów. Mając osiemnastoletnie doświadczenie stwierdzam, że jednak można kupić ciągnik, który może pracować, na którym mogę polegać. Sprzęt jest relatywnie łatwy w obsłudze. Obsługa poszczególnych podzespołów nie stanowi dla operatora maszyny żadnego problemu. Z serwisu Osadkowski-Cebulski jesteśmy bardzo zadowoleni, mówię całkiem szczerze. W przyszłości planuję kupić kolejne ciągniki tej marki. Dziś kierujemy się niezawodnością maszyn, dostępnym serwisem. Stosunek ceny do jakości jest dobry. Kupiłem sprzęt, by mi służył i jestem z niego zadowolony. Niezawodność ciągnika jest dla mnie bardzo ważna. Poza tym, ma być przyjazny dla mojej kieszeni. Steiger 385 jest – stwierdza gospodarz.


Dodany obrazek

Sukces firmy

Pan Roman Krosnowski jest optymistą. Rolnictwo to biznes pod gołym niebem, tutaj trzeba się liczyć z różnymi niespodziankami, czasem to koło fortuny. - Jestem zadowolony z tej pracy, daje mi dużo szczęścia i satysfakcji. Życzyłbym sobie tylko, by przepisy w rolnictwie tak często się nie zmieniały. Korzystamy z linii pomocowych, z kredytów unijnych. Nie staramy się stać w miejscu. Nie chcemy prowadzić przedsiębiorstwa zachowawczo . Dziś kto nie inwestuje, ten nie stoi w miejscu, ale wręcz się cofa. Innowacyjność w rolnictwie polega na tym, że dziś rolnicy posiadają dostęp do wiedzy. Wiele rozwiązań, które znajdują później na stałe zastosowanie w rolnictwie trafia najpierw do tych dużych gospodarstw, są one testowane, następnie mniejsi gospodarze biorą z nas przykład. Pewnych technologii nie da się sprawdzić na 10,15,20 czy 50 ha. Trzeba trochę innego spojrzenia, innego podejścia do sprawy. Nie sztuka powiedzieć, że w życiu zrobiło się wszystko dobrze, bo sukcesy składają się z różnych posunięć i nie wszystkie są trafne, człowiek stara się, by finał był dobry. Nasz dzień pracy rozpoczyna się o godz. 6.00. Spotykamy się z kadrą kierowniczą, to w zasadzie spotkanie towarzyskie, przy kawie, herbacie. Podsumowujemy dzień poprzedni, ustalamy plan pracy na dzień obecny. Od 7.00 ludzie zaczynają pracę. W zależności od tego czy dzień jest zakontraktowany na 8 czy więcej godzin, w ciągu dnia następują poprawki, jakieś zmiany uzależnione choćby warunkami pogodowymi. Mój telefon jest cały czas włączony, muszę mieć ścisły kontakt z pracownikami, z kadrą kierowniczą. Wychowałem się w gospodarstwie 15ha, gdzie w zasadzie wszystko robiło się ręcznie. Zawsze mówiłem, że to będzie ostatni zawód, który wybiorę. Jednak, jak mawiają: „nigdy nie mów nigdy”. Postęp, który nastąpił w mechanizacji rolnictwa mocno zmienił moje podejście do rolnictwa. To mój pomysł na biznes. Jest to o tyle ciekawe, że dnia poprzedniego nie da się powtórzyć w dniach kolejnych – podsumowuje pan Roman Krosnowski. Ustawienie mocy dla indywidualnych potrzeb Twojego ciągnika oraz Twojego

Roman Krosnowski
Przedsiębiorstwo produkcyjno-rolne Sady Dolne
Region: Dolny Śląsk
Miejscowość: Sady Dolne
Maszyny: 2 x Steiger 385




Ostatnie komentarze