Skocz do zawartości




Zdjęcie

Dobry start w walce z chwastami – Maraton 375 SC

Napisany przez agrofoto, 06 wrzesień 2012 · 3212 wyświetleń

Trendy w zwalczaniu chwastów w zbożach ozimych.


Od kilku lat zdecydowanie wzrasta zainteresowanie jesiennym zwalczaniem chwastów w zbożach ozimych. W nowoczesnych technologiach produkcji zwraca się uwagę na coraz więcej szczegółów. Producent dąży do optymalnych rozwiązań, które pozwolą maksymalnie wykorzystać potencjał stanowiska w płodozmianie, wybranej odmiany czy zastosowanego nawożenia. Jeśli przyjrzeć się poszczególnym składnikom technologii, wyraźnie widać, że jednym z najdroższych (jeśli nie najdroższym) elementem jest nawożenie. Stąd właśnie wzrastające zainteresowanie skutecznym zwalczeniem chwastów już jesienią. Brak chwastów od samego początku wegetacji to brak ograniczeń w rozwoju młodych i delikatnych roślin zbóż. To więcej wody, światła i przede wszystkim składników pokarmowych. Takie warunki będą zdecydowanie sprzyjały wytworzeniu silniejszego systemu korzeniowego i silniejszemu rozkrzewieniu, co będzie decydowało o lepszym przezimowaniu i wyższej obsadzie roślin po wiosennym ruszeniu wegetacji. Efekt jest łatwy do przewidzenia – to zdecydowanie wyższe plony, co potwierdzają wieloletnie doświadczenia.

Rośnie również zainteresowanie rozwiązaniami zwalczającymi pełne spektrum chwastów, czyli „miotła + dwuliścienne”, co spowodowane jest przede wszystkim tym, że wcześniej siejemy, mając do dyspozycji coraz lepszy i wydajniejszy sprzęt, którym przygotujemy prawidłowo pole do siewu nawet w trudnych warunkach. Wbrew pozorom skuteczny jesienny zabieg herbicydowy to niższe koszty ochrony z ewentualną tanią poprawką, np. tylko na pojedyncze gatunki chwastów.
Warto wziąć pod uwagę, że wiosną mamy krótki okres na ochronę herbicydową. Możliwa ciepła długa jesień i ciepła zima oznacza mocno zaawansowane fazy rozwojowe chwastów wiosną. Dodatkowo często niskie temperatury w tym okresie eliminują część skutecznych herbicydów, zwiększając tym samym ryzyko słabej skuteczności zastosowanych herbicydów.

Dobrą odpowiedzią na trendy rynkowe jest właśnie Maraton.

Maraton 375 SC to idealny herbicyd w strategii jesiennego zwalczania chwastów w zbożach ozimych, kiedy chcemy:
  • zapobiec pobieraniu składników pokarmowych przez chwasty jesienią i wiosną oraz uniknąć kłopotów wiosną z wykonaniem zabiegu – zbyt dużo zależy wtedy od temperatur;
  • zapewnić niezakłócony rozwój zbóż od samego siewu, wyeliminować konkurencję chwastów o wodę i światło;
  • maksymalnie wykorzystać jesień na optymalny rozwój plantacji.
W przypadku tego herbicydu nie ma fitotoksyczności, nie obserwujemy żadnych przebarwień, przeżółknięć czy białych chloroz.
Maraton możemy stosować w bardzo długim okresie jesienią. Ważne, aby tak dopasować termin zabiegu, żeby chwasty nie przekroczyły fazy 1-2 liści właściwych. Jednak optymalnym terminem jest faza szpilkowania zbóż; wtedy z reguły również kiełkują chwasty i znajdują się w najwrażliwszych fazach rozwojowych.

Dodany obrazek



Efekty widoczne są na ogół po 3-4 tygodniach od zastosowania.
Pełną ocenę skuteczności chwastobójczej można przeprowadzić dopiero w okresie wiosennym.
Pendimetalina uaktywnia się wraz ze wzrostem temperatury.

Maraton to nasza najlepsza odpowiedź na konieczność jesiennego zwalczania chwastów w zbożach. To ceniony i uznany herbicyd, a wiele lat stosowania na setkach tysięcy hektarów to najlepsze potwierdzenie tego faktu.

Dodany obrazek






Czym zwalczać samosiewy rzepaku? w pszenicy ozimej. Jesienią
  • Raportuj
5g glean i pozamiatane
  • Raportuj
Co do Maratonu, to generalnie słabo sobie radzi mieszanina pendimetaliny i izoproturonu , które są w Maratonie z chabrem bławatkiem..
  • Raportuj