Skocz do zawartości




Zdjęcie

Agro Akademia BASF

Napisany przez monika_adag_88, 15 styczeń 2016 · 573 wyświetleń

basf susza kukurydza john deere adob k+s polcalc uprawy agrotechnika
Agro Akademia BASF Agro Akademia BASF to konferencje i warsztaty polowe przygotowywane specjalnie dla rolników. W tym roku działalność Agro Akademii zainaugurowano po raz trzeci. Organizatorami tego wyjątkowego projektu edukacyjnego są firmy: BASF (producent środków ochrony roślin), JOHN DEERE (producent maszyn rolniczych), Limagrain (producent nasion), K+S (producent nawozów mineralnych), ADOB (producent nawozów dolistnych), POLCALC (producent nawozów wapniowych).

Skutki ubiegłorocznej suszy wielu polskich rolników odczuwa do dziś. Największe straty odnotowali producenci kukurydzy. Rykoszetem oberwali też hodowcy bydła. I właśnie dlatego tematem tegorocznej akademii jest „Agrotechnika kontra susza”.

W ramach Agro Akademii tym razem przygotowaliśmy 14 konferencji zimowych i 11 warsztatów polowych, które odbędą się w maju – mówił Jarosław Muczek z BASF Polska.

Załączony obraz

W sali, oprócz ponad 120 rolników, zebrali się też studenci i dziennikarze. Zaproszeni przez gospodarzy eksperci debatowali o tym, jak można zmniejszyć skutki suszy, jak optymalizować ochronę roślin w warunkach stresu, jak nawozić. Mówiono też o roli maszyn, które dzięki nowoczesnej technice pomagają wykorzystać naturalne składniki w budowaniu zasobu wodnego pól.

– Dlatego celem konferencji jest to, by pokazać rolnikom, jak minimalizować skutki suszy poprzez odpowiedni siew, nawożenie, ochronę, a także zastosowanie nowoczesnego i właściwego sprzętu – mówił Mirosław Leszczyński – prezes John Deere Polska.

Po każdym wystąpieniu rolnicy mieli możliwość zadawania pytań, z czego chętnie korzystali. Konferencja inaugurująca Agro Akademię BASF trwała ponad 6 godzin.

Każde takie spotkanie, każde informacje, każde nowe doświadczenia, które firmy przeprowadzają na mniejszych poletkach przez ileś lat są cenne – zauważa Marek Grobelny, właściciel 130 ha gospodarstwa w Kiełczynie (woj. wielkopolskie). – Zawsze można to sprawdzić potem u siebie w gospodarstwie, żeby nie popełniać niepotrzebnie błędów.

Załączony obraz

Zwieńczeniem konferencji był wykład dra Witolda Szczepaniaka z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Nie ma w Polsce regionu, gdzie nie ma problemów z wodą – mówił dr Szczepaniak, przypominając, że z deficytem wody nasz kraj zmaga się od dawna. – W 2006 roku mieliśmy bardzo podobną sytuację jeżeli chodzi o suszę. Jak kukurydza zawiązała kolby to miała po kilkanaście ziaren w kolbie.

I właśnie dlatego, jak przekonywał ekspert, bardzo ważna jest czujność i odpowiednia agrotechnika. O suszy rolnicy powinni myśleć nie latem, czy jesienią, kiedy jest już za późno, a już teraz planując pierwsze zabiegi i prace polowe.