Skocz do zawartości




Zdjęcie

Agro Show 2010 podsumowanie

Napisany przez agrofoto, 28 wrzesień 2010 · 391 wyświetleń

Dodany obrazek

Agro Show 2010

W miniony weekend już po raz dwunasty na terenie lotniska w Bednarach koło Poznania odbyła się Międzynarodowa Wystawa Rolnicza Agro Show. Na powierzchni 120 tys. metrów kwadratowych swoje ekspozycje zaprezentowało ponad 600 wystawców z Polski, Niemiec, Francji, Austrii, Włoch Holandii i Ukrainy. Czterodniowa wystawa pozwala rolnikom spotkać się z producentami, sprzedawcami i najwybitniejszymi specjalistami z branży. Oprócz wystawców maszyn rolniczych, na wystawie pojawili się producenci nawozów, nasion, środków ochrony roślin oraz przedstawiciele instytucji finansowych. Ta wyjątkowa impreza jest największą międzynarodową wystawą rolniczą w Polsce i jedną z największych w Europie, co daje nam powód do dumy ;)

W pierwszym dniu targów frekwencja była całkiem spora, wystawę odwiedzało wielu młodych rolników, studentów i uczniów szkół średnich, którzy mogli startować w konkursach sprawnościowych. Fajnie było się z wieloma z Was spotkać osobiście :)
W sobotę targi ruszyły pełna parą. Pogoda nam dopisywała, a zwiedzających z godziny na godzinę było coraz więcej. Wystawę odwiedził Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Marek Sawicki, który spotkał się z rolnikami i organizatorami targów.

W niedzielę teren lotniska wypełniły tłumy. Było dwa razy więcej ludzi niż w poprzednie dni, a to głównie dlatego, że niedziela jest dniem wolnym i wielu rolników dopiero wtedy znalazło czas, by zobaczyć wystawę. Z każdą godziną przybywało coraz więcej rodzin z dziećmi.
Z kolei w poniedziałek targi praktycznie świeciły pustkami. Ostatni spóźnialscy, którzy się pojawili nie trafili na najlepszą pogodę, bo cały czas padał deszcz.
Każdego dnia targów zwiedzający oglądali pokazy ponad 60 maszyn rolniczych podczas pracy (opryskiwacze, ładowarki teleskopowe, ładowacze czołowe z ciągnikami). Prezentacje maszyn prowadzili dziennikarz motoryzacyjny Włodzimierz Zientarski i prof. Jacek Przybył. Pokazy cieszyły się ogromną popularnością i zrobiły wielkie wrażenie na zwiedzających, ale równie duże zainteresowanie, albo nawet większe, budziły hostessy ;)

YacentY